Czujnik ciągu kominowego i inne zabezpieczenia w piecyku
Czujnik ciągu kominowego, czyli czujnik spalin. Spaliny z piecyka mają iść do komina. Gdy komin jest zapchany albo nie ma ciągu, spaliny cofają się do pomieszczenia. Wtedy czujnik ciągu kominowego, nazywany też czujnikiem zaniku ciągu, wyłącza piecyk. Każdy piecyk z otwartą komorą spalania ma go fabrycznie.
Czujnik przegrzania. Siedzi na wymienniku. Gdy zespół gazowy się zatnie i palnik się nie wyłączy, woda jest grzana bez przerwy. Wymiennik robi się bardzo gorący i woda zaczyna wrzeć. Czujnik daje wtedy sygnał i zawór gazowy odcina gaz do palnika.

Autor zdjęcia: Adam Gorący.
Jonizacja, czyli niewidzialny prąd. Dzięki niej elektronika wie, że na palniku pali się płomień. Gdy płomień zniknie, zawór gazowy zamyka dopływ gazu.
Czujnik czadu. To osobne urządzenie w pomieszczeniu, nie część piecyka. Ma dać znać, że coś się dzieje. Co zrobić, gdy się włączy, opisałem w artykule czujnik czadu wyje - co robić.
Kto dba o urządzenia gazowe
Gazownik pilnuje szczelności instalacji gazowej i wykonuje test szczelności. Kominiarz sprawdza drożność kominów i wentylacji. Serwisant przy przeglądzie konserwuje piecyk tak, żeby działał, jak przewidział producent, naprawia usterki i sprawdza, czy urządzenie pracuje poprawnie. Bezpieczna eksploatacja urządzeń gazowych to praca ich wszystkich.
Odkurzenie piecyka z zewnątrz to nie konserwacja, szczególnie w nowych piecykach z palnikami chłodzonymi wodą. Takiego palnika nie doczyści się z zewnątrz. Żeby go wyczyścić, trzeba rozebrać pół piecyka, dlatego nie rób tego sam. Po złym skręceniu może pojawić się nieszczelność gazu.

Autor zdjęcia: Adam Gorący.
Piecyk sam się wyłącza albo gaśnie w trakcie pracy?
Zadzwoń albo napisz na firmowy WhatsApp. Serwisujemy piecyki Termet, Junkers/Bosch i Euroterm w Lublinie i okolicach.
